| Ryszard Krauze nie ucieka z Petrolinvestu |
|
|
| Puls Biznesu | |
| 03.10.2011 | |
|
Puls Biznesu 3.10.2011 str.10 "Udział biznesmena malał. Do czasu. Właśnie dokupił akcje. (...) Mam pełną kontrolę nad Petrolinvestem, wynikającą ze specjalnych zapisów w statucie, i nie zamierzam się z niego ruszyć na krok. Właśnie zwiększyliśmy zaangażowanie jako grupa Prokom do prawie 10 proc. w kapitale zakładowym Petrolinvestu. Wychodzenie z projektu w tym momencie, gdy pojawiają się dobre zdarzenia i informacje, byłoby nieracjonalne - mówi Ryszard Krauze. W piątek Prokom Investments kupił poza rynkiem 3,5 mln akcji spółki, płacąc po 3,50 zł za sztukę. Zwiększył tym samym udział do 8,69 proc, a łącznie z Osiedlem Wilanowska jest to 9,89 proc. - Nie po to Prokom inwestował tyle w Petrolinvest - planujemy zresztą kolejne inwestycje, by teraz dać się zmarginalizować. W ramach umowy Prokom w 2011 r. zorganizował 107 mln zł na finansowanie poszukiwawczej spółki, a przypomnę, że umowa została zwiększona w kwietniu o 100 mln zł, łącznie do 300 mln zł - mówi Wiesław Walendziak, wiceprezes Prokom Investments. - Na Koblandach mamy ogromne perspektywy i świetnego partnera w osobie firmy Total. W sprawie wspólnej eksploatacji odkrytego złoża na Sziraku prowadzimy konkretne rozmowy z dwoma zainteresowanymi firmami. Na koncesji Emba spółka przygotowuje się do wydobycia i sprzedaży ropy - mówi szef rady nadzorczej Petrolinvestu. - Obie spółki Silurian mają łącznie 9 koncesji. Spółka Silurian Hallwood prowadzi road show z prezentacją oferty private placement i wkrótce zostanie zasilona kwotą rzędu 25 min USD. Również Silurian prowadzi rozmowy z dwoma funduszami, które są zainteresowane dokapitalizowaniem na podobnym poziomie - mówi Ryszard Krauze. - Czy w takiej sytuacji mógłbym podjąć decyzję o wyjściu z Projektu? Nie - wręcz przeciwnie, biorąc pod uwagę cenę akcji na giełdzie, jest to moment na zdecydowane zwiększenie zaangażowania - mówi biznesmen." (Pełen tekst artykułu w Pulsie Biznesu z dnia 3.10.2011 r. na str. 10). |





