Menu Content/Inhalt
banner
Petrolinvest znowu rozbudza nadzieje inwestorów Drukuj Email
Parkiet   
29.08.2011
Parkiet 25.08.2011, str.3
O 12,6 proc, do 6,17 zł, wzrósł wczoraj kurs Petrolinvestu. Powód? Informacja o odkryciu przez spółkę w złożu Shyrak-1 w Kazachstanie "dużych ilości gazu" pod bardzo wysokim ciśnieniem.
W odwiercie Shyrak-1 na terenie należącej do Petrolinvestu kazachskiej koncesji OTG na głębokości blisko 6,6 tys. m stwierdzono przepływ gazu i kondensatu (lekka ropa). Warunki świadczyły o bardzo wysokim ciśnieniu w złożu. Oszacowano je na 1,36 tys. atmosfer. Węglowodorów było tyle, że trzeba je było spalać na tzw. flarze. W złożu znajduje się również ropa naftowa - podała spółka.

Odkrycie złoża w Kazachstanie.
- Silny dopływ gazu i kondensatu do odwiertu potwierdza odkrycie złoża gazowo-kondensatowego - powiedział Michał Myśliwiec, główny geolog Petrolinvestu. Jak stwierdził Bertrand Le Guern, prezes spółki, obecność kondensatu wyraźnie widać w czasie spalania gazu. - W okolicy jest wiele złóż, w których głównym wydobywanym produktem jest właśnie kondensat - dodał prezes.

Na razie Petrolinvest nie jest jeszcze w stanie określić wydajności złoża ani wielkości zasobów. Wiadomo natomiast, że w gazie z odwiertu Shyrak-1 nie stwierdzono obecności siarkowodoru. To, ze względu na skalę nakładów, jakie trzeba będzie ponieść na przyszłe zagospodarowanie złoża jest bardzo pozytywne - poinformowała firma.
Odkrycie gazu w Kazachstanie to niewątpliwie pozytywna informacja dla spółki i jej akcjonariuszy, co częściowo znajduje odzwierciedlenie w notowaniach akcji - powiedziała Renata Miś, analityk DM Amer-Brokers. - Z drugiej strony ciągle nie wiemy, ile wynoszą faktyczne zasoby tego złoża, a zwłaszcza, czy będzie możliwe jego komercyjne zagospodarowanie-dodała.

- Bez opróbowania (testowania - red.) i ostatecznego wyniku wydajności horyzontów (poszczególnych poziomów - red.) nie sposób dzisiaj ocenić nakładów inwestycyjnych na niezbędną infrastrukturę wydobywczą - powiedział „Parkietowi" wczoraj Le Guern. (…)

Petrolinvest stoi przed ogromnymi wyzwaniami zarówno natury finansowej, jak i technologicznej. - Zagospodarowanie takiego złoża wymaga wielkich pieniędzy, znacznie większych niż poszukiwania. Myślę, że w tym przypadku konieczne będzie wydanie kilkuset milionów dolarów - powiedział ekspert. Według niego nie mniejszym problemem będą kwestie technologiczne. Doświadczeń z produkcją z takich odwiertów jest bowiem bardzo niewiele. - Petrolinvest będzie z całą pewnością potrzebował potężnego partnera - dodał Szczęśniak.
- W przypadku potwierdzenia bardzo dużych zasobów, których eksploatacja wiąże się zawsze ze znaczącymi nakładami, będziemy szukać partnerów do współpracy. Chętnych, bacznie obserwujących wyniki naszego odwiertu na strukturze Shyrak, jest coraz więcej - powiedział „Parkietowi" prezes Petrolinvestu.
Inwestycja w firmy poszukujące gazu łupkowego.

Spółka kontrolowana przez Ryszarda Krauzego podała też, że kupiła kolejne udziały w firmach poszukujących gazu łupkowego w Polsce: 20 proc. w Silurian Hallwood oraz 30 proc. w Silurian. W pierwszej z nich ma teraz 49 proc, a w drugiej 90 proc. udziałów. Za ich pośrednictwem Petrolinvest ma dostęp do kilku koncesji poszukiwawczych (patrz mapka). Wartość obu transakcji podliczono na 107 min zł. Za przejęte udziały Petrolinvest zapłaci własnymi akcjami.
- Do inwestycji związanych z pozyskiwaniem przez Petrolinvest koncesji poszukiwawczych na gaz łupkowy w Polsce, podobnie jak do projektów dotyczących energii odnawialnej, podchodzę z dużą ostrożnością - powiedziała Renata Miś. - Jest to element dywersyfikacji działalności, ale nie wiem, czy grupa jest w stanie na odpowiednim poziomie się rozwijać w tych obszarach – uzasadniła. (…)

Około 40 firm poszukuje w Polsce ropy i gazu.
Udokumentowane zasoby gazu ziemnego w Polsce przewidywane do ewentualnego wydobycia przy zastosowaniu aktualnej techniki wynoszą dziś ponad 146,8 mld m sześć. A złoża ropy naftowej i kondensatu szacowane są na prawie 25,9 mln ton. Dla porównania - Polska zużyła w ubiegłym roku ponad 14 mld metrów sześć, gazu i około 22 mln ton ropy. Mimo że udokumentowane zasoby są stosunkowo niewielkie, to specjaliści od dawna mówią o ogromnych szansach na odkrycie dużych złóż. Wystarczy zauważyć, że według szacunków amerykańskiej Agencji ds. Energii (EIA) Polska ma 5,3 bln m sześć, możliwego do eksploatacji gazu łupkowego. O zasobach ropy mówi się teraz mniej, ale i co do tego prognozy wielu ekspertów są obiecujące. Zapewne z tego powodu już prawie 40 firm posiada u nas łącznie ponad 240 koncesji poszukiwawczych obejmujących około polowy terytorium Polski. Niekwestionowanym liderem w ich pozyskiwaniu jest PGNiG, do którego należą 93 tego typu pozwolenia. Ropy i gazu nad Wisłą szukają też firmy z USA, Wielkiej Brytanii, Kanady, Australii, Irlandii, Niemiec, Włoch i Węgier. TRF”

 (Pełen tekst artykułu w Parkiecie z dnia 25.08.2011 r. na str. 3).