Menu Content/Inhalt
banner
Petrolinvest w marcu wypuści kolejne akcje Drukuj Email
Parkiet 30.01.2010, str.3
"Jesteśmy już w końcowej fazie starań o finansowanie z Europejskiego Banku Odbudowy i Rozwoju – przekonuje Paweł Gricuk. – Komitet kredytowy EBOR już zaakceptował nasz projekt. Czekamy teraz na kolejne decyzje, czyli tzw. akceptację końcową i na ostateczną decyzję zarządu banku – dodaje prezes Petrolinvestu...."

"....– Wiem, że inwestorzy są zniecierpliwieni przeciągającą się finalizacją tych rozmów, ale mogę zapewnić, że zostało nam już naprawdę niewiele pracy, by zaangażowanie EBOR stało się faktem – mówi prezes i dodaje, że w tym kwartale transakcja z bankiem ma już dojść do skutku. Wtedy też powinna być domknięta transakcja z amerykańskim funduszem (firma na razie nie ujawnia jego nazwy), który będzie współinwestorem. – Warunki umowy z funduszem będą podane do publicznej wiadomości, gdy zostanie ona podpisana.

Dziś mogę tylko powiedzieć, że są one na pewno atrakcyjniejsze dla Petrolinvestu i akcjonariuszy spółki niż warunki emisji dla GEM – zapewnia Gricuk. To właśnie fundusz GEM dostarcza ostatnio kapitał Petrolinvestowi. 11 stycznia tego roku objął 70,8 tys. imiennych warrantów, po czym zamienił je na akcje spółki o łącznej wartości 1,72 mln zł. – Fundusz GEM to dla nas dobry partner, ponieważ jest ważnym elementem utrzymania płynności funkcjonowania naszej firmy w Kazachstanie – wyjaśnia Gricuk...."

"....– Umowę z GEM realizujemy ostrożnie i bardzo rozważnie, zważając na bieżącą cenę akcji. W ramach funkcjonującej umowy mamy jeszcze możliwość skorzystania z funduszy GEM. Nie możemy wykluczyć kolejnych emisji dla GEM, ale chcemy jak najszybciej korzystać z tańszych pieniędzy, które oferują nam inni inwestorzy – dodaje Gricuk.

Pod koniec 2009 r. Petrolinvest zawarł z Polskim Górnictwem Naftowym i Gazownictwem porozumienie o partnerstwie strategicznym. Mówi ono m.in. o możliwości wejścia PGNiG do akcjonariatu firmy poszukiwawczej. – W tej chwili nie prowadzimy z PGNiG rozmów na temat objęcia przez niego akcji Petrolinvestu – zapewnił Gricuk.

Koncern gazowniczy zagwarantował sobie też w tej umowie możliwość wprowadzenia swojego przedstawiciela do rady nadzorczej Petrolinvestu. – Dotychczas PGNiG nie podjęło decyzji, kogo desygnuje do rady – wyjaśnia szef Petrolinvestu. – Jeżeli będziemy wprowadzać reprezentanta PGNiG, to najpewniej jednocześnie z przedstawicielem EBOR. Będzie to oznaczało poszerzenie składu rady nadzorczej, która obecnie składa się z pięciu osób – mówi Gricuk. Zgodnie ze statutem firmy jej rada nadzorcza może liczyć aż 13 członków. Poszerzenie składu nadzoru ma nastąpić w II kwartale, być może na zwyczajnym WZA.

Petrolinvest rozpoczyna też współpracę operacyjną z gazowniczym koncernem. – Przygotowujemy właśnie razem z PGNiG program prac geologicznych i wiertniczych na naszych koncesjach w Kazachstanie. Nie podjęliśmy jeszcze żadnych decyzji w tej sprawie i zanim zostaną one podjęte, musimy podpisać z PGNiG osobne, szczegółowe umowy dotyczące współpracy operacyjnej na każdej z koncesji – mówi Gricuk. – W tej chwili zaczynamy negocjacje na ten temat, ale myślę, że nie będą one trwały długo – dodaje...."

Pełen tekst artykułu w  Parkiecie z dnia 30.01.2010 r.