| Petrolinvest ma nadal tylko szansę na ropę |
|
|
|
Puls Biznesu 08.06.2011 str.9 "...W ostatni piątek kurs spółki wystrzelił "jedynie" o 25 proc. Petrolinvest pochwalił się, że badania norweskiej firmy geofizycznej Petroleum Geo-Services potwierdziły "wysoki potencjał odkrytego złoża ropy" na złożu Koblandy. Eksperci studzą nastroje. - Złoże Koblandy zostało odkryte około dwa lata temu. Nowe są tylko wyniki trójwymiarowych badań sejsmicznych. Te jednak mówią jedynie o istniejących szansach na odkrycie węglowodorów. Póki nie zostanie wykonany kolejny otwór wiertniczy będziemy poruszać się w kręgu prognoz - twierdzi Stanisław Rychlicki prof. Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie, przewodniczący rady nadzorczej Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa. Spółki tak mają. Jak podkreśla, fakt przekazania informacji nie powinien zaskakiwać. - Każda spółka stara się zaprezentować swoje działania tak, aby pokazać, że właściwie realizuje inwestycje. Od oceny rynku zależy, jak informacja może wpłynąć na kształtowanie się cen akcji - zaznacza profesor.Spytaliśmy o ocenę działań Petrolinvestu na Koblandach kilku innych geologów. Wszyscy odmówili skomentowania treści komunikatu pod nazwiskiem. Sama spółka w odpowiedzi na pytanie co oznaczają informacje geologiczne opisane w komunikacie dla inwestorów poinformowała, że teraz ma "znacznie bardziej wyraźny obraz struktury geologicznej". - Oznacza to ponowne i bardziej precyzyjne potwierdzenie oszacowania struktury Koblandy - twierdzi Tomasz Tarnowski, odpowiedzialny za komunikację w grupie Petrolinvest. (Pełen tekst artykułu w Pulsie Biznesu z dnia 08.06.2011 r. na str. 9). |





