|
Petrolinvest, spółka zajmująca się poszukiwaniem i wydobyciem ropy naftowej, zwiększa inwestycje w Kazachstanie. Jak dowiedział się "WSJ Polska", złoża należące do polskiej firmy zostały zbadane przez audytora, który potwierdził i prawie podwoił ich zasobność.
Petrolinvest opublikuje komunikat o transakcjach kazachskich. Według informacji "WSJ Polska" Paweł Gricuk, prezes Petrolinvestu, podpisał w czwartek ze spółkami kazachskimi umowę kupna udziałów tych firm w polach naftowych. Polska spółka kupi przedsiębiorstwa, które już wydobywają ropę naftową. Złoża wynoszą blisko 200 mln baryłek. - Nie mogę nic powiedzieć przed podaniem komunikatu giełdowego. Jestem w Ałma Acie i negocjuję kontrakt. Dzięki niemu możemy stać się firmę o znacznie większym potencjale wydobywczym - twierdzi Paweł Gricuk.
Firma negocjowała kupno koncesji lub spółek, które już prowadzą działalność wydobywczą w Kazachstanie. Ponad miesiąc temu EmbaJugNieft, spółka w 50 proc. należąca do Petrolinvestu, podpisała z ministerstwem energetyki i zasobów naturalnych Republiki Kazachstanu aneks do kontraktu na poszukiwanie i wydobycie ropy naftowej. Aneks przedłuża okres poszukiwawczy do 29 czerwca 2009 r. Wartość gwarantowanych inwestycji została w nim wyznaczona na ok. 40 mln dol. - Negocjacje z partnerami z Kazachstanu udały się. Więcej szczegółów przedstawimy w komunikacie giełdowym. Podamy tam też informacje o zasobności naszych złóż potwierdzonych przez audytora - twierdzi Paweł Gricuk.
Petrolinvest wykupi również udziały w polach naftowych od swoich spółek zależnych, które prowadzą jego interesy w Kazachstanie. Kupi 49 proc. udziałów w złożu OTG i Zubantam, płacąc najprawdopodobniej swoimi akcjami. Jak dowiedział się "WSJ Polska", po badaniu audytora zajmującego się złożami ropy naftowej, złoża OTG i Zubantam okazały się znacznie zasobniejsze. Pierwotnie Zubantam był oceniany na 1,2 mld baryłek. OTG według wstępnych badań kryje w sobie ok. 700 mln baryłek ropy. Jednak jak wynika z naszych informacji, badania MacDanieldsa (jest to niezależny audytor ds. zasobów ropy naftowej wynajęty przez polską firmę) pokażą, że Petrolinvest dysponuje nawet dwukrotnie większymi zasobami ropy, niż myślał. - Opinia audytora zostanie dołączona do naszego giełdowego komunikatu. Powinna się ukazać w przyszłym tygodniu - kończy prezes Petrolinvestu. Rynek czekał na takie informacje ze spółki. - Na pewno to, że firma powiększa swoje zaangażowanie w wydobycie ropy i że jej złoża są znacznie większe, niż pierwotnie przypuszczano, to dobra informacja - twierdzi Tomasz Bardziłowski, prezes zarządu Unicredit CAIB BM. Wczoraj za akcje Petrolinvestu pod koniec sesji płacono ponad 306,70 zł, przeszło 0,6 proc. więcej niż dzień wcześniej.
|