| Petrolinvest tryśnie ropą |
|
|
|
Spółka Ryszarda Krauzego to nadal tylko sprzedane marzenia. Do końca roku ma się jednak pojawić pierwsza ropa.
Petrolinvest, spółka notowana na warszawskiej GPW, przedstawiła wczoraj swoje oczekiwania dotyczące wydobycia ropy w Kazachstanie w 2008 r. Według Pawła Gricuka, prezesa firmy, jeśli prace wiertnicze przyniosą efekty, wydobycie do końca roku może sięgnąć 5,6 tys. baryłek dziennie. Spółka liczy jednak na znacznie więcej, a potwierdzeniem tych oczekiwań ma być raport firmy McDaniel & Associates Consultants. Zdaniem kanadyjskich ekspertów, tzw. perspektywiczne zasoby Petrolinvestu już przekraczają 1 mld baryłek. Szansę na wielką ropę zwiększyły się szczególnie po podpisaniu w ubiegłym tygodniu umów zakupu walorów trzech kazachskich spółek. Transakcje te przewidują opłacenie udziałów w nich nową emisją akcji Petrolinvestu. Paweł Gricuk zapowiedział, że zakup zostanie sfinalizowany do końca czerwca. Kiedy to nastąpi, udział strony kazachskiej w Petrolinveście wzrośnie do 40 proc. Pozostałymi dużymi akcjonariuszami będą Ryszard Krauze i Prokom Investments (29 proc) oraz związany z Prokomem szwajcarski fundusz inwestycyjny Nihonswi (13 proc). Petrolinvest obecny jest także w Rosji. Jednak tutejsze perspektywiczne zasoby ropy wynoszą, zdaniem McDaniela, jedynie kilkadziesiąt mln baryłek. W związku z tym spółka na razie nie liczy tu na odkrycie wielkiej ropy. W tym roku plany i zobowiązania inwestycyjne Petrolinwestu na prace poszukiwawcze wyniosą blisko 200 mln USD. Niestety, w 2008 r. inwestorzy nie mogą jeszcze liczyć na zysk operacyjny. |





